Ceny dynamiczne i net-billing

Prąd nie kosztuje tyle samo o każdej porze doby

Od 2024 roku cena energii w Polsce zmienia się co godzinę — i po stronie zakupu, i po stronie sprzedaży nadwyżek z fotowoltaiki. Wyjaśniamy, skąd się to bierze, ile realnie znaczy dla domu z instalacją PV i co da się z tym zrobić.

Trzy rzeczy, które warto wiedzieć

  • Różnica w ciągu doby bywa kilkudziesięciokrotna

    W słoneczny dzień cena hurtowa w południe potrafi spaść niemal do zera, a wieczorem przekroczyć 800 zł/MWh. To ta sama energia i ta sama doba — różni je tylko godzina.

  • Magazyn energii staje się maszyną do przesuwania czasu

    Bez magazynu oddajesz nadwyżkę wtedy, kiedy świeci słońce — czyli dokładnie wtedy, kiedy jest najmniej warta, bo wszystkie instalacje w kraju oddają ją razem z Tobą. Magazyn pozwala oddać ją wieczorem.

  • Ceny są publiczne, więc da się je zaplanować

    Ceny RCE i notowania rynku dnia następnego są znane z wyprzedzeniem. Nie trzeba niczego zgadywać — wystarczy je odczytać i ustawić falownik, zanim nadejdzie droga godzina.

Jak wygląda doba na rynku

Trzy typowe kształty polskiej doby. Najedź kursorem na słupek albo przejdź po nich klawiszem Tab, żeby zobaczyć cenę w danej godzinie.

20:00 — 820 zł/MWh

Najtaniej 5 zł/MWh o 12:00, najdrożej 820 zł/MWh o 20:00

godziny ładowania godziny sprzedaży

Wykres pokazuje przykładowe, typowe przebiegi dobowe — nie dane na żywo. Nakładka „co zrobiłby plan” to uproszczenie poglądowe: prawdziwy plan czyta jeszcze stan magazynu, prognozę produkcji i zużycie domu. Ceny RCE podaje się netto, bez VAT i akcyzy.

To są dwie różne rzeczy, choć obie nazywa się „dynamicznymi”

Prosument styka się z godzinową ceną z dwóch stron. Można mieć jedną bez drugiej — i większość gospodarstw ma dziś tylko pierwszą.

  • Sprzedaż: net-billing i cena RCE

    Dotyczy każdego prosumenta w net-billingu. Od 1 lipca 2024 nowe instalacje rozliczane są według godzinowej ceny RCE zamiast dawnej średniej miesięcznej RCEm. Kto przyłączył się wcześniej, może przejść na rozliczenie godzinowe — ale jest to zmiana w jedną stronę, bez powrotu. Wartość energii trafia do depozytu prosumenckiego, powiększanego o współczynnik korekcyjny 1,23.

  • Zakup: umowa z ceną dynamiczną

    To osobna umowa ze sprzedawcą, w której płacisz za prąd według notowań giełdowych z każdej godziny. Od 24 sierpnia 2024 sprzedawcy obsługujący co najmniej 200 tysięcy odbiorców mają obowiązek mieć taką ofertę — dotyczy to PGE, Taurona, Energi, Enei i E.ON. Mniejsi sprzedawcy mogą ją oferować, ale nie muszą. Według URE korzysta z niej wciąż tylko kilka tysięcy gospodarstw domowych.

Ile to jest warte u Ciebie

Kalkulator szacuje wartość samego przesunięcia energii w czasie — nie wartość posiadania fotowoltaiki i nie wartość naszej subskrypcji. Wszystkie założenia są wypisane pod wynikiem, żeby dało się z nim spierać.

8 kWp
10 kWh
4500 kWh

Szacunkowo rocznie

480 zł

ze sprzedaży (zł)
480
z zakupu (zł)
0
przesunięta energia (kWh)
2000

Założenia

  • 950 kWh rocznie z każdego kWp
  • 30% produkcji zużywane na bieżąco
  • 200 dni w roku z nadwyżką
  • 320 zł/MWh średniej dobowej rozpiętości cen
  • 75% rozpiętości realnie wykorzystane
  • 15% zużycia domu da się przesunąć

To szacunek poglądowy oparty na uśrednionych warunkach, a nie prognoza ani obietnica. Twój wynik zależy od pogody, profilu zużycia, sprawności magazynu i tego, jak zachowa się rynek.

Co z tym robi plusik-minusik

Aplikacja nie handluje za Ciebie energią. Czyta dane, proponuje plan godzin i wysyła go do falownika dopiero wtedy, gdy sam na to pozwolisz.

  1. Czyta

    Co kilka minut pobiera dane z Twojego falownika, ceny RCE z PSE i prognozę pogody. Wszystko trafia do jednego panelu, razem z historią i rachunkiem zysków.

  2. Proponuje

    Silnik pvBOOST układa z tego plan na dobę — do sześciu okien czasowych, które falownik Deye rozumie natywnie. Plan jest podglądem: widzisz go, zanim cokolwiek się wydarzy.

  3. Wysyła — jeśli mu pozwolisz

    Dopiero Twoje kliknięcie zapisuje plan w falowniku. Możesz zostawić to sobie na stałe, możesz też włączyć tryb automatyczny — i wyłączyć go w każdej chwili.

Zapis do falownika jest domyślnie wyłączony i wymaga osobnej, wyraźnej zgody właściciela instalacji. Bez niej aplikacja pozostaje w trybie odczytu. Sprzedajemy wyłącznie energię z Twojej fotowoltaiki — energia kupiona z sieci nigdy nie trafia na sprzedaż.

Największy sens ma to wtedy, gdy

  • Masz fotowoltaikę rozliczaną w net-billingu i oddajesz do sieci realne nadwyżki.
  • Masz magazyn energii — to on decyduje, ile energii da się w ogóle przesunąć w czasie.
  • Ładujesz samochód elektryczny i możesz to robić w nocy zamiast po powrocie do domu.
  • Grzejesz pompą ciepła lub masz klimatyzację, czyli duże odbiory, które da się przesunąć o kilka godzin.

Zmienność działa w obie strony

Godzinowa cena bywa wysoka nie tylko wtedy, kiedy chcesz sprzedawać, ale i wtedy, kiedy musisz kupić. Przy umowie z ceną dynamiczną dłuższy okres drogiej energii podniesie rachunek — nikt tego nie gwarantuje ani nie zabezpiecza za Ciebie. Zysk bierze się z możliwości przesunięcia zużycia, a nie z samego przejścia na cenę godzinową. Jeśli nie masz czym przesuwać, zwykła taryfa bywa bezpieczniejsza.

Pytania i odpowiedzi

Czym właściwie są ceny dynamiczne?

To umowa, w której cena energii odzwierciedla notowania rynku hurtowego i zmienia się w odstępach nie dłuższych niż okres rozliczania niezbilansowania, czyli 15 minut. W praktyce sprzedawcy publikują stawki na kolejną dobę, więc cenę na jutro znasz już dziś.

Kto może z nich skorzystać?

Każdy odbiorca, którego sprzedawca ma taką ofertę. Od 24 sierpnia 2024 muszą ją mieć sprzedawcy obsługujący co najmniej 200 tysięcy odbiorców końcowych — PGE, Tauron, Energa, Enea i E.ON. Mniejsi sprzedawcy mogą ją wprowadzić dobrowolnie.

Czy potrzebuję licznika zdalnego odczytu?

Tak. Rozliczenie godzinowe wymaga licznika zdalnego odczytu (LZO), bo bez godzinowych danych pomiarowych nie ma czego rozliczać. Operatorzy wymieniają liczniki etapami, z planem objęcia wszystkich punktów poboru do 2030 roku; wcześniejszą wymianę zwykle można zamówić odpłatnie.

Czym net-billing różni się od umowy z ceną dynamiczną?

Net-billing dotyczy tego, ile dostajesz za energię oddaną do sieci, a umowa z ceną dynamiczną tego, ile płacisz za energię pobraną. Prosumentem w net-billingu jesteś automatycznie; umowę z ceną dynamiczną trzeba osobno zawrzeć. Można mieć jedno bez drugiego.

Co się dzieje, gdy cena RCE jest ujemna?

Ujemne godziny nie są już rzadkością w słoneczne i wietrzne dni. Dla prosumenta oznaczają, że za energię oddaną w takiej godzinie nic nie dostaje — wartość depozytu prosumenckiego po prostu się nie zmienia, więc nie dopłacasz. Nadal jednak lepiej tę energię zatrzymać w magazynie niż oddać za zero.

Czy na cenach dynamicznych można stracić?

Tak. Przy umowie z ceną dynamiczną nie ma górnego ogranicznika — dłuższy okres wysokich cen hurtowych podniesie rachunek. Korzyść pojawia się dopiero wtedy, gdy masz czym przesuwać zużycie: magazyn, samochód elektryczny, pompę ciepła albo po prostu elastyczne nawyki.

Co dokładnie robi w tym plusik-minusik?

Zbiera dane z falownika, ceny RCE i prognozę pogody, a następnie proponuje plan godzin sprzedaży i ładowania. Plan pozostaje podglądem do momentu, w którym sam zdecydujesz się go wysłać do falownika — zapis wymaga osobnej zgody i jest domyślnie wyłączony. Obsługujemy falowniki Deye i Huawei w trybie odczytu; zapis planu działa na zweryfikowanych modelach Deye.

Czy mogę się z tego wycofać?

Umowę z ceną dynamiczną można wypowiedzieć na zasadach ogólnych i wrócić do zwykłej taryfy. Uwaga na jeden wyjątek: prosument, który przeszedł z rozliczenia miesięcznego RCEm na godzinowe RCE, nie może już wrócić do rozliczenia miesięcznego.

Zobacz to na własnej instalacji

Podłącz falownik i sprawdź, ile Twoje nadwyżki były warte w każdej godzinie ostatniego miesiąca — zanim zdecydujesz, czy chcesz cokolwiek zmieniać.